Zimno za oknem się robi, czas ocieplić sobie nastrój zdjęciami z miejsca, moim zdaniem wspaniałego. Mała wyspa, jednak jeżdżąc po niej samochodem napotkałam mnogość przepięknych krajobrazów, smaków i zapachów. Lasy eukaliptusowe, skaliste góry, ścieżki w lasach laurowych, szum gorskich strumyków i niesamowitych wodospadów, wzburzone morze i fale rozbijające się o skalisty brzeg, trawiaste wzgórza i ruchliwe miasto z tradycjami, domek na domku i odludzia. Jednym słowem Madera.



